Ćwiczenia logopedyczne

Ćwiczenia logopedyczne

,,W lesie” -opowiadania logopedycznego – rodzic czyta tekst, a dzieci obrazują tekst ruchem języka i buzi.

Pewnego razu jeżyk chodził po lesie i swoim jeżowym głosem liczył liście. (energiczne wydmuchiwanie nosem powietrza przy zamkniętej buzi) Tego dnia zjadł tak dużo jabłek, że buzię ciągle miał jeszcze jak balon (dzieci nadmuchują buzię jak balon). Jeżyk usłyszał szum liści (sy, sy, sy, sy). To powoli skradał się do niego wilk. Chyba niedawno coś jadł, bo jeszcze oblizywał swój pysk (dzieci oblizują wargi zataczając jak największe kręgi). – Smacznego wilku – zagadnął jeż. – Dziękuję jeżyku. Zapraszam do leśnego strumienia. Woda dziś w nim znakomita! Można ją chłeptać dowoli (dzieci naśladują odgłos chłeptania wody). – Z pewnością skorzystam z zaproszenia. Wybieram się dziś jednak do mojego kolegi Igły. – Ja natomiast idę do wiewiórki, bo chcemy razem pożegnać niedźwiedzia nim zaśnie przed zimą. Wiewiórka w tym czasie bawiła się przed lustrem. Mrugała oczami, próbowała poruszać nosem i puszczała oczka. Postanowiła zrobić wilkowi psikusa i udawać, że znalazła olbrzymiego orzecha włoskiego w lesie, którego ukryła w buzi (dzieci wypychają policzki językiem). Kiedy wilk przyszedł do wiewiórki oboje postanowili upiec ciasto, zaprosić do siebie jeże i wspólnie udać się pod gawrę, by pożegnać niedźwiedzia.

Propozycja zabawy paluszkowej „Jeżuś i Igła” wg metody G. Doyla

(Jeż w domu – kciuk w pięści; Drzwi- palce jednej ręki; Góry- kciuk wznoszony w górę i w dół; Rozmowa jeży- zginanie i prostowanie kciuka)

Były sobie dwie norki na dwóch wzgórzach. W jednej mieszkał jeż Igła, a w drugiej Jeżuś. Pewnego razu Jeżuś postanowił odwiedzić kolegę. Otworzył drzwi, wyjrzał na pole, zamknął za sobą drzwi i rzekł : Jaki dziś cudowny dzień! Wybrał się więc przez wzgórza do przyjaciela.
Szedł ww dół i w górę , w dół i w górę, w dół i w górę. Gdy doszedł, zapukał : Puk , puk

Posłuchał, lecz nikt nie odpowiadał, Zapukał jeszcze raz. Usłyszał chrapanie, więc wrócił do domu. Szedł w dół i w górę , w dół i w górę, w dół i w górę. Doszedł do domu, otworzył drzwi, wszedł do środka i zamknął za sobą drzwi.
Następnego dnia Igła wybrał się w podróż do przyjaciela. Szedł w dół i w górę , w dół i w górę, w dół i w górę. Gdy doszedł, zapukał : Puk , puk Posłuchał, lecz nikt nie odpowiadał, Zapukał jeszcze raz. Usłyszał chrapanie, więc wrócił do domu. Szedł w dół i w górę , w dół i w górę, w dół i w górę. Doszedł do domu, otworzył drzwi, wszedł do środka i zamknął za sobą drzwi.
Trzeciego dnia oboje wstali i postanowili się odwiedzić. Szli w górę, w dół , w górę, w dół, w górę , w dół I spotkali się na wzgórzu. Pogadali, pogadali i buziaka sobie dali. Wieczorem wracali do domków. Szli w górę, w dół , w górę, w dół, w górę , w dół. Otworzyli drzwi, weszli do domku i zamknęli drzwi za sobą.

 

ZABAWY LOGOPEDYCZNE

Domino obrazkowe

Zabawa z rymami

Gra_,,Smok”